Skip to content

Idea Eos

Eos to niezależna przestrzeń rozmowy o człowieku. Przyglądamy się temu, jak literatura, język i kultura opowiadają ciało, emocje, bliskość, relacje, tożsamość i doświadczenie. Tworzymy książki, rozmowy, teksty, wydarzenia i projekty, które pomagają zobaczyć człowieka szerzej, uważniej i poza gotowymi schematami.

Nie chcemy dawać gotowych odpowiedzi. Nie interesuje nas mówienie ludziom, jak powinni żyć, kochać, wyglądać, czuć albo myśleć.

Bardziej interesuje nas dobre pytanie.

Takie, które pozwala zatrzymać się przy czymś, co wydawało się oczywiste. Zobaczyć inną perspektywę. Zauważyć doświadczenie, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy. Znaleźć słowo dla czegoś, co dotąd pozostawało bez nazwy.

Nie chcemy upraszczać człowieka po to, żeby łatwiej było go opisać. Wolimy robić więcej miejsca na jego złożoność.

Patrzymy również tam, gdzie zwykle odwraca się wzrok.

Eos wyrosło z zainteresowania tym, co intymne, niewygodne, pomijane albo spychane na margines.

Ta ciekawość została z nami.

Interesują nas głosy i doświadczenia, które nie zawsze mieszczą się w głównym nurcie. Tematy, o których kultura często mówi stereotypem, półsłówkiem albo wcale.

Nie szukamy jednak kontrowersji dla samej kontrowersji. Szukamy tego, co pozwala zobaczyć człowieka pełniej.

Z idei powstają działania. Tworzymy teksty, rozmowy, książki, warsztaty, wydarzenia, narzędzia i projekty kulturowe. Forma może się zmieniać. Pytanie pozostaje podobne: co możemy dzięki temu zobaczyć, nazwać albo zrozumieć inaczej?

Dlaczego Eos? Eos to imię greckiej bogini jutrzenki.

Wybrałyśmy je nie dlatego, że potrzebowałyśmy mitologicznej dekoracji. Jutrzenka dobrze opisuje sposób, w jaki chcemy patrzeć na człowieka.

To moment pomiędzy ciemnością a pełnym światłem. Chwila, w której rzeczy nie stają się nagle proste, ale zaczynają być widoczne.

Eos interesuje to, co wcześniej pozostawało w cieniu. Nienazwane doświadczenie. Ciało, o którym trudno mówić. Wstyd. Pragnienie. Bliskość. Tożsamość. Relacje. Emocje. Historie, dla których zabrakło języka albo miejsca. Nie chcemy przynosić ludziom światła w znaczeniu: „my już wiemy, jak jest”. Bliższa jest nam inna myśl: zapalić trochę światła i zapytać: „A jeśli spojrzeć na to inaczej?”

Światło nie daje odpowiedzi. Pozwala zobaczyć. Jutrzenka stała się dla nas metaforą uważności.

Nie chodzi o odkrywanie jednej prawdy o człowieku. Człowiek jest zbyt złożony, zmienny i sprzeczny, żeby zamknąć go w jednej odpowiedzi. Chodzi o dostrzeganie. Tego, co zostało pominięte. Tego, co uznano za oczywiste. Tego, co kultura nazwała za nas. Tego, czego nauczyliśmy się o swoim ciele, relacjach, seksualności czy tożsamości, zanim w ogóle zdążyliśmy zapytać, czy ta opowieść jest nasza.

Eos chce tworzyć przestrzeń, w której można przyjrzeć się tym opowieściom jeszcze raz. Nie zawsze je odrzucić.

Czasem wystarczy zobaczyć je wyraźniej.