Półka z kochankami
Zawsze mówię, że nie ma obowiązku brać pod opiekę psa. Serio. Pies to przywilej, nie obowiązek. To nie jest alarm, obrońca czy pluszak. To czująca istota, której trzeba poświęcić czas […]
Felietony Wydawnictwa EoS – o ciele, emocjach i pisaniu, które dotyka.
Witaj w sercu Wydawnictwa Eos – miejscu, w którym dzielimy się naszą wiedzą, doświadczeniem i pasją do słowa pisanego.
Na tej stronie znajdziesz felietony literackie, w których słowo nie jest tylko środkiem wyrazu, ale dotykiem, gestem, próbą zrozumienia świata i siebie. To teksty o ciele, bliskości, wrażliwości i codzienności, o pisaniu jako drodze do wolności. Autorki i autorzy Wydawnictwa EoS opowiadają o miłości, samotności, relacjach, wstydzie, chorobie, przyjemności, granicach i sztuce bycia sobą – bez patosu, za to z czułością i odwagą.
To przestrzeń dla tych, którzy szukają ciałolubnej literatury z głębią, refleksji o życiu poza schematem i inspiracji do własnego pisania oraz głębszego doświadczania świata. Każdy felieton to osobny wymiar – połączenie emocji, myśli i doświadczenia. Znajdziesz tu teksty o pisaniu, cielesności, relacjach i przemianie, które poruszają i zostają z tobą na dłużej.
Felietony EoS to głos osób, które nie boją się prawdy o ciele i duszy. Jeśli interesuje cię literatura niezależna, pisanie z serca, intymne opowieści o człowieku i jego świecie, to miejsce jest dla Ciebie.
Zawsze mówię, że nie ma obowiązku brać pod opiekę psa. Serio. Pies to przywilej, nie obowiązek. To nie jest alarm, obrońca czy pluszak. To czująca istota, której trzeba poświęcić czas […]
Trzymam ręce na kierownicy i warczę. Jestem okropnie bluzgającym kierowcą. Wiecie, to ta chwila, gdy mogę sobie poprzeklinać w samotności i nikt nie wie. I tak klnę pod nosem: ty […]
Piotr Mosak mówi prosto i wyraźnie, gdzie zaczyna się zdrada emocjonalna – jeśli nie mówię swojej osobie partnerskiej, że z kimś rozmawiam, na przykład na komunikatorze, to już zaczyna się […]
Dlaczego warto lubić byłe kochanki osób, z którymi obecnie się spotykasz, czyli felieton z przymrużeniem oka… Ostatnio odkryłam fantastyczną rzecz: wiecie, że niemal każdy facet ma karton z rzeczami zostawionymi […]