Jestem jesieniarą.
Jara mnie to całe leżenie pod miękkim kocykiem z książką i herbatą. Tym bardziej że nie pijam kawy. Tyle tylko, że wolę, gdy herbata jest letnia, bo sama w ogóle […]
Felietony Wydawnictwa EoS – o ciele, emocjach i pisaniu, które dotyka.
Witaj w sercu Wydawnictwa Eos – miejscu, w którym dzielimy się naszą wiedzą, doświadczeniem i pasją do słowa pisanego.
Na tej stronie znajdziesz felietony literackie, w których słowo nie jest tylko środkiem wyrazu, ale dotykiem, gestem, próbą zrozumienia świata i siebie. To teksty o ciele, bliskości, wrażliwości i codzienności, o pisaniu jako drodze do wolności. Autorki i autorzy Wydawnictwa EoS opowiadają o miłości, samotności, relacjach, wstydzie, chorobie, przyjemności, granicach i sztuce bycia sobą – bez patosu, za to z czułością i odwagą.
To przestrzeń dla tych, którzy szukają ciałolubnej literatury z głębią, refleksji o życiu poza schematem i inspiracji do własnego pisania oraz głębszego doświadczania świata. Każdy felieton to osobny wymiar – połączenie emocji, myśli i doświadczenia. Znajdziesz tu teksty o pisaniu, cielesności, relacjach i przemianie, które poruszają i zostają z tobą na dłużej.
Felietony EoS to głos osób, które nie boją się prawdy o ciele i duszy. Jeśli interesuje cię literatura niezależna, pisanie z serca, intymne opowieści o człowieku i jego świecie, to miejsce jest dla Ciebie.
Jara mnie to całe leżenie pod miękkim kocykiem z książką i herbatą. Tym bardziej że nie pijam kawy. Tyle tylko, że wolę, gdy herbata jest letnia, bo sama w ogóle […]
Nie jestem jesieniarą. W sensie: nie jara mnie to całe leżenie pod kocykiem z ciepłą herbatką i książką. Zupełnie nie. Stanowczo wolałabym robić coś na dworze, grzać się w słońcu […]
Okładka książki „Od stycznia będę się puszczać” – ładna jest, prawda? Wiem, że ładna. Ale nie jest przypadkowa, bo my w EoS stale romansujemy z symboliką. Taki nasz fetysz. Lubimy, […]
Napisałam sobie Ciebie…Stworzyłam go literami, ale nie od razu. Ba! Nawet nie idealnego. Stworzyłam go takiego, aby się zakochać. Dałam mu pakiety wad i zalet, uśmiech, który w książkach nazywany […]
#puszczamsię Ale zupełnie nie tak, jak myślisz… Kiedyś, gdy wypowiadano zdanie „ona się puszcza”, natychmiast przed oczami stawał nam obraz kobiety ocenianej, wytykanej palcami, napiętnowanej. To słowo pachniało wstydem, pogardą […]
Przyjaciółka rzuciła mi ostatnio: „Wy w EoS tyle piszecie o akceptacji siebie, przekraczaniu granic, odkrywaniu nowego… a co z tymi, którzy są razem od lat?”.No właśnie. Co z parami, u […]
Jak długo Twój książę/księżniczka pozostawał/a w formie człowieka, zanim zamienił/a się w żabę? Miesiąc? Rok? Wszyscy znamy bajkę o tym, jak to księżniczka całuje żabę i ta nagle – pyk […]
To nie jest kampania tylko o seksie (choć też, bo czemu nie?). To kampania o wolności. O zrzucaniu z siebie tego, co nam nie służy: wstydu, kontroli, społecznych masek, […]
Nauczyłam się podcierać tyłek, wylewać mocz z kaczki, zmieniać ubranie, przesadzać. Codziennie podaję jedzenie, picie, potrzebne przedmioty, coś zabieram, coś przynoszę. Przestawiam, przekładam, słucham, jestem. Bo mam syna. Choć tak […]
Nie znoszę szufladkowania, wkładania mnie w jakieś ramy, określenia. To, co ma wskazywać na otwartość, znów wpycha mnie w kategorie próbujące opisać, jaka jestem.No więc pomyślmy – rozwódka, do tej […]