Piotr Mosak mówi prosto i wyraźnie, gdzie zaczyna się zdrada emocjonalna – jeśli nie mówię swojej osobie partnerskiej, że z kimś rozmawiam, na przykład na komunikatorze, to już zaczyna się zdrada. Bo skoro nie mówię, to czego się boję? Że zrobię jej, jemu, przykrość? A czym, skoro nic się nie dzieje?
Zastanówmy się nad tym – przecież nie jesteśmy idiotami. Ale wróćmy do tematu oszukiwania siebie. Bo to siebie chcemy oszukiwać, że nic się przecież nie dzieje, skoro jeszcze nie ma tam serduszek, kwiatuszków i wyznań. Tyle tylko, że flirt zaczyna się między słowami, w uśmiechach, gestach, spojrzeniach. Nawet jeśli to komunikator, to napięcie czuć pomiędzy, nawet gdy słowa są tylko lekko dwuznaczne. Może i można łatwo się wytłumaczyć, że nic się przecież nie dzieje, nic się nie stało, to tylko znajoma, znajomy z pracy. Tylko czemu tyle rozmawiasz? Czemu poświęcasz tyle czasu i uwagi na te rozmowy? Na tę osobę? Sprawy zawodowe można załatwić szybciej i w inny sposób. Wszyscy wiedzą, o co chodzi i każdy udaje. Osoba, która rozmawia – że nic się nie dzieje – i osoba partnerska też, bo chce w to wierzyć. A pod skórą siedzi niepokój, lęk i brak poczucia pewności i zaufania. Czy tego chcemy dla naszych relacji? Przecież jeśli otwieramy się emocjonalnie na inną osobę, to znaczy, że warto przyjrzeć się relacji, w której teraz jesteśmy i zobaczyć, czego w niej nie dostajemy albo nie dajemy, zamiast udawać, że nie poszukujemy bliskości poza nią.
Jeśli nic nie mówimy, to znaczy, że coś wisi w powietrzu i już to doskonale wiemy. I nagle padnie jakieś „Dzień dobry, jak się dzisiaj czujesz?” lub „Dobrej nocy Ci życzę”. Niby nic, a jednak… Tak wiele.
Gdzie leży granica przyzwoitości?
H.M.
Zdjęcie: Pinterest
Czy masturbacja w związku to zdrada, czy naturalna potrzeba?
2025-11-13 @ 16:37
[…] nikt o tym nie mówi. Robimy to po kryjomu, ze wstydem, jakby to była zdrada. Jakby dotykanie własnego ciała było czymś złym. A może problem nie leży w masturbacji. […]
Grzech nieufności – kontrola w związku
2025-11-21 @ 09:30
[…] może pytanie nie brzmi „czy mnie zdradza?”. Może brzmi: „Dlaczego nie potrafię […]