Gdy napisałam pierwszą książkę, jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi, że brakowało w niej zapachu. Zapachu w książce. Zabawne, ale cholernie prawdziwe. Seks pachnie, nasze ciała pachną, zmysł węchu jest jednym z ważniejszych. Jak często było tak, że nagle to poczuliście – zapach skóry, perfum, zapach tej drugiej osoby, tak upojny, że momentalnie rozpalił zmysły. Obudził pragnienie, sprawił, że zadrżałyście wewnętrznie? W mojej książce zabrakło zapachu, zapachu skóry, zapachu lasu, zapachu kawy na ustach i zapachu mydła na dłoni. Nigdy więcej nie powtórzyłam tego błędu. Nauczyłam się kraść zapachy. Zapamiętywać je.
Zapach ciała – fascynująca mieszanka naszych przyzwyczajeń, tego, co robimy, jak jemy, gdzie przebywamy, czego używamy (i nie mówię tu o perfumach). Zapach naszej skóry, zapach potu, zapach podniecenia. W literaturze erotycznej, w seksie, zapach jest kluczowy. Zlizuję z Ciebie zapach – jest coś podniecającego w tym stwierdzeniu. Jest fascynująca książka o zapachu pt. „Pachnidło”, to opowieść o złodzieju, który kradnąc życie, kradł specyficzny, unikalny zapach ciała.
Zdarzyło Wam się kiedyś, że pojawił się w Waszym życiu ktoś, kto idealnie odpowiadał Waszemu ideałowi? Wizualnie sprawiał, że drżały Wam kolana, ale potem doszedł zapach. Nie zły, nie brzydki, ale z jakiegoś powodu… niekompatybilny? W jednym opowiadaniu napisałam, że jej skóra pachniała pomarańczą i kawą, zapachami, które sprawiały, że na jego ustach pojawiał się uśmiech. Zapamiętujemy zapachy, to one są nośnikiem wspomnień, zabierają nas z powrotem w miejsca, za którymi tęsknimy, do których lubimy wracać. To dlatego od setek lat szukamy zapachów, gromadzimy je, dopasowujemy do siebie. Wcieramy w skórę, wylewamy krople i zatracamy się w zapachu.
Erotyka i zapach idą ze sobą w parze. Uwielbiam wtulać się w zapach, chować twarz w szyję kochanka i upajać nim, zatracać. I kocham tę chwilę, gdy on pachnie mną, gdy nasze zapachy przenikają się. Zapach staje się wspólny. Nie potrzebuję perfum, woń jego skóry jest tym, w czym chcę się zanurzyć.
Zapach miłości. Zapach seksu. Zapach erotyki. Zapach ciała.
O zapachach pisała Natalia Dziadura