Warsztat pisarski – kurs pisania dla Ciebie!
Dla kogo jest ten warsztat?
Dla kobiet (i wszystkich, którzy czują się kobietami), które chcą pisać z ciała, nie z głowy. Dla tych, które czują, że słowa zbyt długo były ugrzecznione, a ciało – pomijane. Dla pisarek, terapeutek, edukatorek, twórczyń, które chcą odkryć, jak język może stać się narzędziem czucia, nie tylko opisu.
O czym jest ten warsztat?
„Pisanie ciałem” to zaproszenie do spotkania z sobą – poprzez ruch, oddech, zmysły i słowa.
Nie uczymy tu poprawności językowej ani zasad narracji.
Uczymy czucia. Bo tekst zaczyna się w ciele: w napięciu mięśni, w drżeniu skóry, w nieśmiałym westchnieniu, które chce zostać zdaniem.
Warsztat prowadzi przez doświadczenie obecności – od kontaktu z ciałem, przez pisanie zmysłowe, po refleksję nad tym, jak emocje zapisują się w języku.
Dotykamy tematów rozkoszy, wstydu, granic i wolności. Szukamy języka, który potrafi mówić o przyjemności bez banału i o bólu bez patosu.
Podczas warsztatu:
- odkryjesz, jak ciało reaguje na słowa i jak słowa mogą rozluźniać ciało,
- nauczysz się słuchać napięcia, oddechu i impulsów jako źródła pisania,
- sprawdzisz, gdzie w tekście mieszkają wstyd, pragnienie i lęk,
- nauczysz się pisać o przyjemności bez autocenzury,
- napiszesz krótkie formy literackie oparte na doświadczeniu ciała i emocji,
- doświadczysz wspólnoty kobiet, które piszą prawdą, nie formułą.
Forma:
- Czas trwania: 3–4 godziny lub pełny dzień pracy warsztatowej.
- Liczba uczestniczek: 6–14 osób.
- Miejsce: biblioteka, dom kultury, ośrodek rozwoju, przestrzeń kobieca lub kulturalna.
Dlaczego warto:
Bo ciało to pierwsze zdanie, jakie piszemy w świecie.
Bo pisanie może być rozkoszą, nie obowiązkiem.
Bo wstyd – jeśli się go dotknie – zamienia się w siłę.
Bo literatura zaczyna się tam, gdzie kończy się autocenzura.
Warsztat prowadzi Maja Licznerska/Hanka V. Mody: Pisarka i masażystka, która dotyka słowem równie precyzyjnie jak dłońmi – zmysłowo, mocno i w punkt. W EoS jako sekretarzyni redakcji łączy pasję do języka, ciała i wolności, dbając, by każde zdanie miało swój rytm i puls.
Zapytaj o ofertę – napisz do nas!

Przekroczona granica w związku – kiedy „okej” nie znaczy „tak”
2025-12-05 @ 14:34
[…] I kiedy kończę, kiedy ty uciekasz do łazienki – czuję tę mieszankę. Satysfakcję i wstyd. Podniecenie i […]