„Że żona go nie rozumie i wcale ze sobą nie śpią” (…)
Przeglądam te profile na Tinderze i szukam jakiegoś błysku. Czegoś, co mnie wzruszy. Nie mówię o miłości, choć ona bywa wzruszająca. Mówię o oryginalności. Czegoś więcej w opisie niż „jestem […]
Felietony Wydawnictwa EoS – o ciele, emocjach i pisaniu, które dotyka.
Witaj w sercu Wydawnictwa Eos – miejscu, w którym dzielimy się naszą wiedzą, doświadczeniem i pasją do słowa pisanego.
Na tej stronie znajdziesz felietony literackie, w których słowo nie jest tylko środkiem wyrazu, ale dotykiem, gestem, próbą zrozumienia świata i siebie. To teksty o ciele, bliskości, wrażliwości i codzienności, o pisaniu jako drodze do wolności. Autorki i autorzy Wydawnictwa EoS opowiadają o miłości, samotności, relacjach, wstydzie, chorobie, przyjemności, granicach i sztuce bycia sobą – bez patosu, za to z czułością i odwagą.
To przestrzeń dla tych, którzy szukają ciałolubnej literatury z głębią, refleksji o życiu poza schematem i inspiracji do własnego pisania oraz głębszego doświadczania świata. Każdy felieton to osobny wymiar – połączenie emocji, myśli i doświadczenia. Znajdziesz tu teksty o pisaniu, cielesności, relacjach i przemianie, które poruszają i zostają z tobą na dłużej.
Felietony EoS to głos osób, które nie boją się prawdy o ciele i duszy. Jeśli interesuje cię literatura niezależna, pisanie z serca, intymne opowieści o człowieku i jego świecie, to miejsce jest dla Ciebie.
Przeglądam te profile na Tinderze i szukam jakiegoś błysku. Czegoś, co mnie wzruszy. Nie mówię o miłości, choć ona bywa wzruszająca. Mówię o oryginalności. Czegoś więcej w opisie niż „jestem […]
Zainspirowana postami pewnego błyskotliwego pisarza, i ja sił swoich w trójkątach postanowiłam spróbować. Siedzimy: Ja, On i Ona. – Ten cycek mnie niepokoi – mówi on, a ja spoglądam i […]
Kiedy myślę pończochy myślę też – zmysłowość. Od razu wyobrażam sobie linię delikatnego materiału kończącą się na udzie. Prawie czuję pod palcami subtelny dotyk skóry. Jest jedwabista. Przesuwam po niej […]
Najłatwiej byłoby napisać: sprawdźcie sami/e, bo warto. Bo jest to rodzaj przygody, coś, co może dodać pikanterii Waszemu związkowi. Jednak, tak po prawdzie: może też wywołać traumę, szczególnie, gdy wyobrażenia […]
Zawsze mówię, że nie ma obowiązku brać pod opiekę psa. Serio. Pies to przywilej, nie obowiązek. To nie jest alarm, obrońca czy pluszak. To czująca istota, której trzeba poświęcić czas […]
Trzymam ręce na kierownicy i warczę. Jestem okropnie bluzgającym kierowcą. Wiecie, to ta chwila, gdy mogę sobie poprzeklinać w samotności i nikt nie wie. I tak klnę pod nosem: ty […]
Piotr Mosak mówi prosto i wyraźnie, gdzie zaczyna się zdrada emocjonalna – jeśli nie mówię swojej osobie partnerskiej, że z kimś rozmawiam, na przykład na komunikatorze, to już zaczyna się […]
Dlaczego warto lubić byłe kochanki osób, z którymi obecnie się spotykasz, czyli felieton z przymrużeniem oka… Ostatnio odkryłam fantastyczną rzecz: wiecie, że niemal każdy facet ma karton z rzeczami zostawionymi […]