Wydawnictwo EOS
Artykuły Natalia Dziadura:
Lubię się Puszczać
Felieton do opowiadania „Dotyk lasu” Erotyczną antologię rozpoczęłam od dupy strony, od tyłu, od ostatniego opowiadania, od tylnej okładki i nie oznacza to wcale, że lektura okazała się brzydka, wulgarna, […]
„Piszę książkę” – czyli dramat w czterech aktach
Scena pierwsza:(Gdzie dostajesz objawienia, wierzysz w przyszłość i nic nie jest Ci w stanie przeszkodzić… do czasu).Masz pomysł. GENIALNY pomysł. Nagle wszystko wokół przestaje się liczyć. Siadasz do biurka, odpalasz […]
Wydawaj i sprzedawaj z nami
Pisanie i wydawanie książki, czyli co boli mniej?Pamiętam, jak napisałam pierwszą książkę. A raczej połówkę. W połowie książki myślisz sobie: chyba da się to wydać? Może to jest dobre? Potem […]
Czy seks musi kończyć się orgazmem?
Jak osiągnąć orgazm w 21 dni… Nie wiem jak Wy, ale ja wolę jednak osiągać ten orgazm trochę szybciej. Nie mam aż tyle czasu, a i sił by mi pewnie […]
Tylko się nie zakochaj.
Czy słyszeliście już kiedyś ten tekst? A może dopiero przed Wami? Ja w ostatnich latach słyszałam go wielokrotnie – zarówno z ust mężczyzn, jak i kobiet. Czasem ktoś mi o tym opowiadał, a czasem był kierowany prosto do mnie. Różnie, bo zbieram opowieści, ale też doświadczam historii.
Solo seks w literaturze?
Zapytałam kiedyś mojego byłego chłopaka, jak często się masturbuje i jak lubi to robić. Zażenowany odpowiedział, że nie robi tego wcale, bo jest już dorosły, ma mnie i to mu wystarcza. Pewnie myślał, że tego oczekuję. Właściwie powinnam go zostawić już wtedy, ale poczekałam – aż się okazało, że ja mu jednak nie wystarczam, ani Krysia, ani Marysia… Tyle że zapomniał mi o tym powiedzieć.
Gadżety erotyczne – wstydliwy temat?
Żyjemy w XXI wieku, mamy Internet, wolność słowa, otwartość na różnorodność. Seks nie jest już tematem tabu – przynajmniej w teorii. A jednak, gdy przychodzi do dostępu do erotyki czy gadżetów erotycznych, wciąż napotykamy szereg przeszkód, które sugerują, że przyjemność to coś, czego należy się wstydzić.
Wiosna, czyli dotyk w rozkwicie
Wiecie już zapewne, że jako masażystce Lomi Lomi Nui dotyk jest mi bardzo bliski. Wierzę, że bez niego człowiek wysycha, zapada się w sobie, zamraża.
Ale właśnie teraz nadszedł czas odmrażania, zmiany, odrodzenia, wyjścia z kokonu, przeciągnięcia się jak kot po zimie, gdy już zdążyliśmy zapomnieć, jak to jest czuć swoje ciało naprawdę.
„Hej, jestem Natalia i żyję z seksu”
Tak, zaczynam tak spotkania. Ja – pisarka erotyczna, felietonistka, osoba, która od czasu do czasu robi coś jeszcze: prowadzi warsztaty. Chociaż czy możemy te spotkania nazwać warsztatami? Czy nie są […]