Słowo ma ciało
Eos to niezależna przestrzeń rozmowy o człowieku. Przyglądamy się temu, jak literatura, język i kultura opowiadają ciało, emocje, bliskość, relacje, tożsamość i doświadczenie. Tworzymy książki, rozmowy, teksty, wydarzenia i projekty, które pomagają zobaczyć innych szerzej, uważniej i poza gotowymi schematami.
Nie chcemy mówić ludziom, jak mają żyć. Interesuje nas tworzenie przestrzeni, w której można zauważyć więcej, zadać lepsze pytanie i znaleźć język dla tego, co wcześniej trudno było nazwać.
Odkrywamy to, co dotychczas pozostawało w cieniu.
Eos to imię greckiej bogini jutrzenki. To moment pomiędzy ciemnością a pełnym światłem, gdy rzeczy nie stają się nagle prostsze, ale zaczynają być widoczne.

Nie chcemy dawać gotowych odpowiedzi. Bardziej interesuje nas dobre pytanie. Takie, które pozwala zatrzymać się przy czymś, co wydawało się oczywiste. Zobaczyć inną perspektywę. Zauważyć doświadczenie, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy. Znaleźć słowo dla czegoś, co dotąd pozostawało bez nazwy.
Nie chcemy upraszczać człowieka po to, żeby łatwiej było go opisać. Wolimy robić więcej miejsca na jego złożoność. Nie szukamy jednak kontrowersji dla samej kontrowersji. Szukamy tego, co pozwala zobaczyć człowieka pełniej. Patrzymy również tam, gdzie zwykle odwraca się wzrok. Eos wyrosło z zainteresowania tym, co intymne, niewygodne, pomijane albo spychane na margines. Ta ciekawość została z nami. Interesują nas głosy i doświadczenia, które nie zawsze mieszczą się w głównym nurcie. Tematy, o których kultura często mówi stereotypem, półsłówkiem albo wcale.
Z idei powstają działania. Tworzymy teksty, rozmowy, książki, warsztaty, wydarzenia, narzędzia i projekty kulturowe. Forma może się zmieniać. Pytanie pozostaje podobne: co możemy dzięki temu zobaczyć, nazwać albo zrozumieć inaczej?

Justyna Kowalska
Redaktorka, tłumaczka, edukatorka. W przeszłości współpracowała z szeregiem organizacji pozarządowych działających na rzecz praw człowieka, a także z polskimi i międzynarodowymi wydawnictwami – m.in. jako redaktorka inicjująca w dziale erotyki. Od lat czyta i promuje inkluzywne opowieści o ciele, przyjemności i intymności. Najbliższe są jej tematy kobiecości, queerowości, ekoseksualności oraz tego, co wspólnotowe i relacyjne.
Kilka słów o mnie?
Czerń/brokat. Zmierzch/ciepłe światło świec. Kultura/natura. Stymulacja/przebodźcowanie. Zamiłowanie do wynajdywania fragmentów, które mogę poprawiać, żeby tekst ładniej wyglądał, bo to karmi mój perfekcjonizm.
Łatwo mi o sobie myśleć w kontekście opozycji albo filozofii ulepszania: tworzenia wokół siebie troszkę lepszego, bardziej czułego i różnorodnego świata poprzez pracę z językiem oraz drobne, codzienne praktyki.
Zwykle idealistka, czasem nihilistka. Fanka mądrej i zmysłowej prozy. Introwertyczka, a jednocześnie miłośniczka pracy zespołowej i wzajemnego inspirowania się. Prywatnie weganka i joginka, oddana po godzinach swojej ludzko-króliczej rodzinie.
Kocham jesień i masło orzechowe. Nie lubię os i upału.
Funkcja w Eos: Redaktorka naczelna.

Maja Licznerska
– Hanka V. Mody
Pisarka, współtwórczyni EOS, była agentka ABW i masażystka Lomi Lomi Nui.
Pisze o człowieku przede wszystkim od strony doświadczenia: ciała, emocji, pragnienia, bliskości, wstydu, relacji i tego wszystkiego, co nie zawsze daje się łatwo uporządkować.
Interesuje ją miejsce, w którym język przestaje być abstrakcją i zaczyna dotykać rzeczywistego życia. Szuka idealnej melodii zdań. Zastanawia się nad psychologią doświadczeń człowieka i historią jaką opowiada indywidualna jednostka oraz jej ciało.
Lubi szukać pytań tam, gdzie odpowiedzi wydają się już ustalone.
Jako Hanka V. Mody jest autorką książek i opowiadań, a doświadczenie pracy ze słowem oraz pracy w służbach łączy z pracą z ciałem.
Najbardziej interesuje ją człowiek wtedy, kiedy przestaje być prosty.
Spotkacie mnie w lesie, na pustej nadmorskiej plaży, nad jeziorami, gdy nie ma ludzi, na łące chodzącą boso po trawie, przy stole do masażu, w kuchni, gdy gotuję dla innych, w restauracji, gdy smakuję. Pisanie, masowanie, dotyk, natura i jedzenie to dla mnie smaki życia. Samochód to dla mnie synonim wolności, zawsze jestem ciekawa tego, co czai się za zakrętem. Wolę zapomnianą drogę niż autostradę.
Zazwyczaj będzie towarzyszył mi biały owczarek, z którym bawię się w tropienie i szukanie ludzi, który także bardzo się stara, by nie łamać mi palców, ale różnie mu to wychodzi. Na szczęście jestem Masarką, a nie pianistką 😉
Do tej pory wydałam cztery książki i kilkadziesiąt opowiadań, jestem współautorką kilku antologii.
Tu piszę – Hanka Mody i Hanka V. Mody oraz Annah Viki M.
Tu masuję – Makoi.
Tu pisze mój pies – Ragnar Niord Vigosson.
Funkcja w Eos: Sekretarzynia redakcji.
