Dom Otwarty – otwarte rozmowy
W niedzielę z okazji Dnia Kobiet w Dom Otwarty miałyśmy przyjemność wziąć udział w panelu „Ciało (nie)obecne. Głos kobiet jako rewolucja”. Rozmowę poprowadziła nieoceniona Kasia Wójcikowska, która jak zwykle zadawała mądre i pogłębiające temat pytania.
Ciało (nie)obecne to ciało, które fizycznie istnieje, ale nie ma prawa do własnej narracji. Przez wieki kobiece ciało było bardzo obecne jako obiekt – do oceny, kontroli, regulacji – ale jednocześnie nieobecne jako źródło doświadczenia i wiedzy. Dopiero kiedy kobiety zaczynają mówić o swoim ciele własnym językiem – o bólu, przyjemności, chorobie, starzeniu się, niepełnosprawności – staje się ono naprawdę obecne.
I to właśnie była nasza finalna myśl: każda kobieta ma prawo do swojego ciała – nie tylko w sensie biologicznym, ale także w sensie narracyjnym: do opowiadania o nim własnymi słowami. Robiąc to, kobiety odzyskują coś bardzo podstawowego – prawo do interpretowania własnego doświadczenia, prawo do reprezentacji.
Literatura może być jednym z kroków na tej drodze: zmienia wyobraźnię, co często przekłada się na lepsze rozwiązania na poziomie systemowym.
Dziękujemy za możliwość wzięcia udziału w wydarzeniu i mamy nadzieję, że nasze ścieżki się jeszcze przetną.



